Jak prawidłowo zadbać o auto zimą?

Zima to wróg nie tylko dzikich zwierząt, ale również naszych samochodów. Jak zadbać o auto, aby nie spotkała nas żadna niemiła niespodzianka na drodze oraz móc eksploatować auto również po zimie?

# Opony

Kiedy temperatura jest bliska zeru warto zmienić opony na zimowe. Ich głębszy bieżnik niż w oponach letnich zwiększa przyczepność kół do jezdni. To może uratować nas w sytuacji prowadzenia po śliskiej jezdni. Materiał takich opon jest również bardziej odporny na mróz i zachowuje swą plastyczność. Należy też pamiętać o odpowiedniej grubości opon, inaczej nic nam nie pomoże posiadanie zimówek. Minimalna grubość bieżnika to 4 mm.

# Akumulator

Jeszcze jesienią warto sprawdzić stan swojego akumulatora. Kiedy temperatura spada kilkanaście stopni poniżej zera traci on połowę swojej mocy. Stąd tak istotne jest posiadanie sprawnego akumulatora, czyli o odpowiednim napięciu. Powinno ono wynosić 13,8 V, na włączonych światłach mijania. Można to sprawdzić samodzielnie lub bezpłatnie w serwisie. Zimą warto też wozić ze sobą kable do akumulatora. W przypadku rozładowania akumulatora i potrzeby pomocy od innego kierowcy, będziemy przygotowani.

# Płyn do wycieraczek

Zimą należy zaopatrzyć się w płyn utrudniający zamarzanie i regularnie dolewać go do swojego płynu. Inaczej możemy niespodziewanie stracić widoczność na drodze z powodu zamarzniętego płynu do wycieraczek. A tego nie chcemy!

# Skrobaczka do lodu i zmiotka do śniegu

To niezbędne wyposażenie Twojego samochodu zimą! Kosztuje niewiele, a jest niezastąpione. Musisz mieć doskonałą widoczność na drodze. Poza zeskrobaniem lodu z szyb, może przydać się szczotka do wymiatania śniegu z dachu.

# Olej

Zwykły olej przy niskiej temperaturze gęstnieje. Rozwiązaniem jest olej syntetyczny, który wytrzyma nawet mróz - 26 C.

Pamiętajmy też o rozważnej jeździe. Zimą warto wyjechać szybciej z domu, niż nigdzie nie dotrzeć z powodu pośpiechu i wypadku. Zawsze też miejmy ze sobą naładowany telefon komórkowy. W dłuższej trasie przyda się  ciepły koc i termos z gorącym napojem. Jeśli auto popsuje się pośrodku drogi donikąd - spokojnie przetrwamy, nim nadjedzie pomoc.